Wiele osób sądzi, że windykator i komornik oznacza to samo. Faktycznie – oboje specjalizują się w odzyskiwaniu należności od dłużników. Jednak każdy z nich pojawia się na innym etapie sprawy i na odmiennych zasadach.
W momencie, gdy z firmą windykacyjną możesz dojść do polubownego porozumienia – tak z komornikiem sprawa nie jest taka prosta.
Czy komornik może…
Tak rozpoczyna się większość pytań osób, które mają problem z długami. Bo w sytuacji, gdy nie dojdzie do skutecznej windykacji to do akcji przystępuje komornik, a wraz z nim początek postępowania egzekucyjnego. Tak naprawdę jest to ostatnia deska ratunku wierzyciela, w imieniu którego egzekutor wykorzysta dosłownie każdą okazję, by ściągnąć, ile się da od dłużnika!
Czytaj także: Jak wstrzymać egzekucję komorniczą?
Dlatego każdy kto posiada kłopoty z regulowaniem zaciągniętych zobowiązań powinien wiedzieć, co może, a czego nie może komornik. Pod tym pojęciem kryje się, m.in.:
Na skróty:
Jest to wręcz istotna wiedza, bo dłużnik może trafić na egzekutora, który skłonny będzie zabrać dosłownie wszystko – i niekoniecznie musi przyznać się przed Tobą, że nie ma do tego prawa! Może jedynie wykorzystać fakt niewiedzy i naiwności.
Warto więc wiedzieć też, kiedy dług się przedawnia! i znać art. 799 Kodeksu Cywilnego, który podkreśla, że wierzyciel w jednym wniosku może wskazać kilka sposobów egzekucji przeciwko temu samemu dłużnikowi. Jednak spośród dostępnych możliwości powinien skorzystać, z tej najmniej uciążliwej dla spłacającego.
Nie ulega wątpliwości, że komornik obok polityków i kontrolerów biletów to jeden z najbardziej znienawidzonych zawodów przez Polaków. Niestety mało kto wie, że są to strażnicy państwowi, którzy wykonują jedynie wyroki sądowe.
Nie oznacza to jednak, że drobne negocjacje z egzekutorem nie są możliwe! Oczywiście, że dłużnik ma szansę na polubowne rozwiązanie sprawy – pod warunkiem, że wykazuje dobrą wolę i inicjatywę do spłaty zobowiązań.
Jeśli sam z siebie podejmujesz chęć kontaktu z komornikiem to wiedz, że w praktyce docenia on i “lubi” osoby, które dążą do spłaty długu. Nawet pomimo faktu, że zasadniczo to od wierzyciela zależy, w jaki sposób i z których składników majątkowych będzie prowadził egzekucję majątkową.
Może zdarzyć się, że wierzyciel szczególnie pragnie wylicytować samochód dłużnika – a wtedy komornik nawet, jeśli nie kierują nim złe zamiary, nie będzie miał innego wyjścia, jak spełnić żądania strony przeciwnej.
Na wstępie musisz zdawać sobie sprawę również z tego, że komornik nie posiada żadnego obowiązku udzielania porad prawnych dłużnikom. Za to jego zadaniem jest udzielenie stronom konfliktu pouczeń, co do czynności procesowych, a także ich skutków prawnych oraz tych wynikających z zaniedbań.
W związku z tym, czy możliwa jest sposobność wynegocjowania spłaty długu w comiesięcznych ratach?
Generalnie – komornik nie posiada prawnie umocowanego obowiązku do prowadzenia negocjacji, w imieniu wierzyciela. Egzekwuje on jedynie roszczenia na dobytku dłużnika, gdy wierzyciel przedstawi prawomocny wyrok sądu. Dlatego jeśli, chodzi o wszelkie negocjacje to osoba zadłużona, takowe powinna uzgodnić bezpośrednio z wierzycielem bądź jego pełnomocnikiem.
Pamiętaj! Nie ma sensu wyczekiwać z początkiem negocjacji do wszczęcia egzekucji komorniczej! Rozłożenie długu jest zdecydowanie łatwiejsze u wierzyciela niż u komornika.
Przeczytaj: Jak napisać uzasadnienie wniosku o spłatę ratalną zadłużenia?
Fakt faktem, że polubowne rozmowy z komornikiem to trudny do przebrnięcia temat – aczkolwiek możliwy do realizacji. Musisz jedynie posiadać solidne podstawy, które skłonią drugą stronę do zmiany decyzji. Pamiętaj, że wierzyciel chce odzyskać swoje pieniądze, a komornik zarobić na odzyskaniu długu.
Dlatego każdy zadłużony musi posiadać w zanadrzu umiejętności trafienia do świadomości strony przeciwnej. W jaki sposób?
Krótko mówiąc liczy się działanie, dobry plan i zdolność przekonywania. Nie wykorzystuj płaczu, bezsilności i braku pieniędzy jako główne powody kłopotów finansowych. Takim podejściem przekazujesz “piłeczkę” wierzycielowi i komornikowi.

W tym przypadku należy zwrócić uwagę na trzy kluczowe kwestie. Mianowicie – komornik może zdecydować się na wycofanie egzekucji, gdy:
Co ważne – w powyższych sytuacjach, wierzyciel w każdej chwili może ponownie skierować sprawę do komornika, gdy dłużnik pomimo zapewnień, nie wywiązał się ze swoich obietnic.
Co jednak, gdy wierzyciel w trybie natychmiastowym domaga się zwrotu długu? Niestety, wtedy sytuacja się komplikuje, bo komornik może przystąpić do sprzedaży i licytacji majątku zadłużonego. Na szczęście – w dużej części przypadków, wierzyciele są skłonni poczekać.

Czasem jednak sytuacja finansowa mogła się na tyle się skomplikować, że żadne rozmowy ani upadłość konsumencka nie wchodzi w grę. Dobrym sposobem jest wtedy skorzystanie z formy kredytu konsolidacyjnego.
Czytaj więcej: Kredyty konsolidacyjne dla zadłużonych.
Umożliwia on scalenie wielu zadłużeń w jedną całość, dzięki czemu masz pod kontrolą wszystkie zobowiązania. Pamiętaj, że dobra konsolidacja to taka, której raty są dużo niższe, a okres kredytowania wydłużony w czasie.
Zdecydowanie lepszym sposobem niż granie bezradnego dłużnika jest spłacanie zobowiązań w terminie – a w ostateczności przyznanie się przed wierzycielem do problemów finansowych i wynegocjowanie nowego terminu spłaty. Nie rozpamiętuj przeszłości i zacznij działać!
Dzięki temu zdołasz uniknąć egzekucji komorniczej i wiążących się z tym problemów. W końcu ani wierzycielowi, ani komornikowi nie zależy na upadłości Twojego dobytku. Dlatego, jeśli dotychczas nie przywiązywałeś zbytniej uwagi do swoich długów – czas to zmienić i naprawić błędy, póki masz na to szansę!
Sprawdź także: